Kamil Kołodziej

Analityk rynku i Manager ds. Rozwoju firmy. Posiada pięcioletnie doświadczenie na rynku Forex. Jest specjalistą z zakresu bieżącej sytuacji na rynku walutowym, surowcowym oraz głównych indeksów giełdowych. Do jego głównych zadań należy fachowa analiza rynku oraz dbanie o rozwój firmy.

Nie minęło sporo czasu od momentu, gdy republikańscy politycy ze stanów o wysokich podatkach dali znać o swoich wątpliwościach wobec proponowanego planu podatkowego, a już program ten napotkał na pierwsze przeszkody. Podobnie jak w przypadku wcześniej proponowanych reform, plan podatkowy może napotkać na istotny opór w Kongresie w związku z wewnętrznymi konfliktami Partii Republikańskiej, które podkopują działania administracji Donalda Trumpa.

Republikanie z Izby Reprezentantów pochodzący ze stanów o wysokich podatkach takich jak Nowy Jork czy New Jersey wyrazili publiczny sprzeciw wobec planu podatkowego Trumpa z uwagi na proponowane zniesienie odpisów osób prywatnych od podatków stanowych oraz lokalnych.

„Będziemy musieli wyjść naprzeciw członkom Izby Reprezentantów ze stanów o wysokim opodatkowaniu. Musimy się tym zająć” – stwierdził Republikanin Peter Roskam ze stanu Illinois, starszy członek komisji budżetowej Izby Reprezentantów. „Istnieje szansa, że może uda nam się rozwiązać ten problem całkiem sprawnie, ale wiele osób ze sporą wyobraźnią poświęca tej sprawie bardzo dużo czasu i energii.”[1]

Stanami, które pozwalają na największe odpisy od podatków stanowych oraz lokalnych są Nowy Jork, New Jersey, Connecticut, California oraz Maryland. Pod względem proporcji przychodów, stany zapewniające największe odpisy reprezentowane są w Izbie Reprezentantów przez 33 członków Partii Republikańskiej.[2] Taka pula głosów wystarczy, aby zapobiec uchwaleniu proponowanych zmian.

Reformy podatkowe Trumpa obejmują uproszczenie prawa podatkowego, obniżkę podatków od osób prawnych, a także ulgi dostępne dla osób o średnich i niskich dochodach. Uproszczenie prawa podatkowego nie jest jednak prostym zadaniem. Od 30 lat nikomu nie udało się przeprowadzić reformy na skalę proponowaną przez Trumpa.

Reforma podatkowa jest jedną z wielu polityk, które według Trumpa przyczynią się do poprawy wzrostu gospodarczego. Biały Dom ma nadzieję na realizację programu infrastrukturalnego obejmującego przebudowę amerykańskich dróg, lotnisk oraz innych elementów publicznej infrastruktury komunikacyjnej. Trump planuje ponadto przeprowadzić deregulację sektorów finansowego oraz energetycznego.

Prezydent Trump jednocześnie sporo uwagi poświęca weryfikacji kandydatów na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej. W ubiegłym tygodniu prezydent spotkał się z gubernatorem Rezerwy Federalnej Jeromem Powellem oraz byłym gubernatorem Rezerwy Federalnej Kevinem Warshem w kontekście ewentualnego powołania jednego z nich jako następcy Janet Yellen, obecnej szefowej wszechmocnej Rezerwy Federalnej.[3]

Trump nie wyklucza ponownego powołania Yellen na stanowisko szefa Rezerwy, jednak rozważa również inne opcje.

Pod przewodnictwem Yellen Rezerwa ograniczyła program skupu obligacji i zaczęła wprowadzać podwyżki stóp procentowych. W ubiegłym miesiącu członkowie Rezerwy zapowiedzieli, iż w październiku zamierzają przystąpić do normalizacji bilansu.

Kolejne posiedzenie FOMC zaplanowano na 31 października, natomiast następnego dnia poznamy oficjalne oświadczenie w sprawie stóp procentowych.

[1] Richard Rubin i Siobhan Hughes (28 września 2017 r.). „Republican Tax Plan Quickly Hits First Hurdle.” The Wall Street Journal.
[2] Richard Rubin i Siobhan Hughes (28 września 2017 r.). „Republican Tax Plan Quickly Hits First Hurdle.” The Wall Street Journal.
[3] Mchael C. Bender (29 września 2017 r.). „Trump Met With Two Possible Candidates for Fed Chairman Job.” The Wall Street Journal.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0