Tomasz Brach

Dealer easyMarkets, odpowiedzialny za analizę rynku walut, surowców i giełd. Nadzoruje obsługę transakcyjną klientów w Oddziale easyMarkets w Polsce. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Na rynku finansowym od 2003 roku. Doświadczenie zdobywał jako makler, dealer rynku międzybankowego oraz animator papierów wartościowych w biurach maklerskich i bankach.

Jeśli chcesz zacząć zajmować się tradingiem na pełen etat, to znaczy, że zaczniesz być nazywany „day traderem”.

Tzw. “day trading” (czyli inwestowanie krótkoterminowe) to strategia kupowania i sprzedaży wysoce płynnych aktywów w ciągu dnia, mające na celu zapewnienie sobie stałych, ale niewielkich zysków z wahań cenowych, z godziny na godzinę, a nawet z minuty na minutę

Chociaż na day tradingu można sporo zarobić, niesie też ze sobą kilka zagrożeń.

Dzisiaj przedstawimy plusy i minusy day tradingu na pełnym etacie.

Plusy

  • Jak wspomnieliśmy, na day tradingu można sporo zyskać, ale wymaga to najpierw dogłębnego zrozumienia rynku i wypracowania solidnej strategii, której będziesz się potem trzymał.
  • Mechanizm dźwigni umożliwia znaczące pomnożenie zysku, korzystając z pożyczonego kapitału.
  • Jeśli pracujesz jako day trader dla dużej instytucji finansowej, otrzymasz najprawdopodobniej dostęp do oprogramowania, na które przeciętnych ludzi zazwyczaj nie stać.
  • Pełnoetatowi day traderzy grają dość znaczącą rolę na rynku, korzystając na rozbieżnościach cenowych, czyli zjawisku arbitrażu. Najprościej rzecz ujmując, jeśli zauważysz, że ceny danej akcji różnią się od siebie, kupujesz ją po zaniżonej cenie i odpowiednio sprzedajesz.

Minusy

  • Poziom ryzyka związanego z pełnoetatowym tradingiem powinien zawsze by ć mocno podkreślany. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oświadczyła: „day traderzy zazwyczaj ponoszą poważne straty finansowe w ciągu kilku pierwszych miesięcy”.
  • Ze względu na wysoki poziom ryzyka powinieneś dysponować konkretną kwotą, na której utratę chcesz i możesz sobie pozwolić.
  • SEC wymaga, aby daty trader dysponował kwotą co najmniej 25 000 dolarów na koncie na koniec dnia, żeby mieć możliwość wykonania czterech transakcji dziennie przez pięć dni.
  • Jeśli nie pracujesz dla dużej finansowej instytucji, pewnie będziesz musiał zainwestować w drogie oprogramowanie, nie wspominając nawet o potężnym komputerze i bardzo szybkim internecie.
  • Gdzieś między prowizją dla brokera a podatkiem od zysków kapitałowych szybko odkryjesz, że większość twoich profitów zjadają koszty, których w innych przypadku byś nie poniósł, ani nawet nie przewidział.
  • Pozostając przy podatkach – kwestia ta szybko okazuje się dość skomplikowana, biorąc pod uwagę twój zysk krótko- i długoterminowy, zatem zanim zaczniesz, lepiej odpowiednio dowiedz się, o co w tym chodzi.
  • Według Walta Woerheide’a, profesora z dziedziny inwestycji i dziekana w Americain College w Bryn Mawr w stanie Pensylwania: „gdy rynek kręci się w miejscu, czyli nie następują żadne znaczące ruchy w górę ani w dół, day traderzy często tracą pieniądze, zwłaszcza po wzięciu pod uwagę prowizji i spreadu bid-ask, które należy wliczyć w koszty”.

Jeżeli uznasz, że ryzyko i stres związany z pełnoetatowym tradingiem są warte zachodu, jest szansa, że świetnie znajdziesz się w roli tradera i uznasz, że jest to życie dające satysfakcję.

Czy ten artykuł był pomocny?

1 0 0