Tomasz Brach

Dealer easyMarkets, odpowiedzialny za analizę rynku walut, surowców i giełd. Nadzoruje obsługę transakcyjną klientów w Oddziale easyMarkets w Polsce. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Na rynku finansowym od 2003 roku. Doświadczenie zdobywał jako makler, dealer rynku międzybankowego oraz animator papierów wartościowych w biurach maklerskich i bankach.

Okres świąteczny już trwa. Black Friday oraz Cyber Monday są za nami, jednak zakupowy sezon zakończy się dopiero wraz z końcem roku.

W ubiegły weekend przeciętny Amerykanin zrobił zakupy za średnią kwotę 800 dolarów. Z kolei Chińczycy podczas Dnia Singla wydali ponad 25 miliardów dolarów.

W tym roku stopa bezrobocia spadła do 17-letniego minimum, płace rosną, a poziom zaufania konsumentów sięgnął 17-letniego maksimum, oczekuje się zatem, iż w tym roku więcej Amerykanów zwiększy swoje wydatki. W tym kontekście warto również wspomnieć o tym, że amerykański Senat uchwalił pakiet reformy podatkowej, dzięki której więcej środków zostanie w kieszeniach podatników.

Walory, które najbardziej kojarzą się ze świętami to akcje firm sektora e-commerce. W tym roku sprzedaż w branży e-commerce sięgnęła rekordowego poziomu, co pokazują poniższe wykresy.

W USA największymi graczami sektora e-commerce są Amazon, eBay, a także Walmart, którego sprzedaż online ma coraz większy udział w działalności spółki. Największymi firmami branży e-commerce na rynkach wschodzących są Alibaba oraz JD.

W tym roku wartość spółek Amazon, Walmart oraz Alibaba wzrosła o, odpowiednio 55%, 44% oraz ponad 50%.

Z drugiej strony był to trudny rok dla tradycyjnych detalistów. Sieć Sears zamknęła tysiące sklepów, a sieci takie jak Toys R Us ogłaszały bankructwo.

Jest jednak nadzieja. Podczas ostatniego okresu publikowania wyników za poprzedni kwartał okazało się, iż w niektórych sklepach stacjonarnych ruch rośnie, choć w nieco mniejszym tempie.

Inwestorzy wykorzystują tę sytuację, obracając walorami tradycyjnych detalistów oraz firm sektora e-commerce takich jak Amazon. Sekret polega na tym, aby zwracać uwagę na najistotniejsze kwestie. Przykładowo, jeśli chodzi o sektor handlu detalicznego, traderzy inwestują w spółki, które nie tylko notują duży wzrost w zakresie ruchu oraz przychodów, ale również przychodów konkretnych sklepów w porównaniu do innych sklepów. Większą popularnością wśród inwestorów cieszą się również spółki, które notują wzrost w sektorze internetowym takie jak Walmart.

Poza spółkami branży detalicznej oraz e-commerce, w okresie świątecznym wielu inwestorów szczególnie zainteresowanych będzie również firmami obsługującymi płatności. Największymi na świecie firmami obsługującymi transakcje płatnicze są Visa i Mastercard, jak również PayPal oraz Square. Te firmy z pewnością skorzystają z rosnących wydatków online.

Biorąc pod uwagę ilość wiernych fanów, wzmożonym zainteresowaniem mogą się również cieszyć takie firmy jak Tesla oraz Apple. Niedawno miejsce miała premiera nowego iPhone’a, a Tesla zapowiedziała modele Semi oraz Roadster. Mimo problemów związanych z premierą nowych modeli iPhone’a, inwestorzy zazwyczaj traktują Apple pobłażliwie.

Zapowiedź nowego modelu Tesli o nazwie Semi oraz wizja firmy w zakresie komunikacji oznaczają wiele nowych możliwości giełdowych, które dotyczą takich kruszców jak miedź oraz nikiel, czyli metali wykorzystywanych do produkcji pojazdów elektrycznych i ich akumulatorów. W ubiegłym tygodniu Elon Musk przedstawił w Australii baterię o rekordowej pojemności. W tym roku mogliśmy zaobserwować wzrost kursu miedzi, niklu oraz litu, który był związany ze wzrostem zapotrzebowania na te metale.

W związku z tym możemy się spodziewać dobrych notowań walut Australii i Kanady, ponieważ to właśnie te kraje dostarczają sporą ilość wspomnianych surowców.

Wśród inwestorów panuje obecnie konsternacja co do istoty wycenianej wartości spółki w podejmowanych przez traderów decyzjach inwestycyjnych. W ostatnich latach kwestię tego, czy taka metoda inwestowania nadal ma istotne znaczenie podjął między innymi David Einhorn. Oczywiście jest w tym wiele racji, jednak w nadchodzącym okresie świątecznym większe znaczenie będą mieć historie, a nie szacowana wartość spółek.

 
 



 

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0