Karol Kobylarz

Client Relations Manager i Analityk Fundamentalny, współpracę z easyMarkets rozpoczął w 2015 roku, z branżą forex związany od 5 lat. Jego zadaniem jest utrzymanie najwyższych standardów w kontaktach z klientami oraz prowadzenie szkoleń. Specjalista Rynku Walutowego.


Członkowie Rezerwy Federalnej przyjadą w tym tygodniu do Waszyngtonu na spotkanie w sprawie polityki monetarnej, po którym wszyscy spodziewają się podwyżki stóp procentowych. Jednakże perspektywa ta, w przededniu spotkania w czerwcu, wcale nie wygląda tak pewnie, ze względu na fakt, że bank centralny musi poradzić sobie z bardzo zróżnicowanymi danymi gospodarczymi.

Jakie są szanse na decyzję o podwyżce?

Federalny Komitet do spraw Operacji Otwartego Rynku (w skrócie FOMC, Federal Open Market Committee) rozpoczyna swoje dwudniowe spotkanie we wtorek. Oficjalne oświadczenie o tym, czy podwyżka nastąpi jeszcze w tym miesiącu, jest zaplanowane na godzinę 20.00 następnego dnia. Traderzy szacują, że prawdopodobieństwo podniesienia stóp wynosi 100%, opierając się na 30-dniowych cenach kontraktów terminowych na fundusze federalnych, które od dawna traktowane są jako sygnał oczekiwań rynku względem polityki monetarnej.[1]

Czerwcowej decyzji dotyczącej stóp procentowych towarzyszyć będą kwartalne prognozy gospodarcze dotyczące produktu krajowego brutto (PKB), inflacji oraz stopy bezrobocia. Opublikowany zostanie także osławiony już „dot-plot”, czyli wykres prognoz poziomu stopy rezerw federalnych na koniec danego okresu.

Czy w tym roku nastąpią trzy podwyżki?

O pierwszej podwyżce stóp procentowych zadecydowano jeszcze w marcu tego roku i decydenci podtrzymali plany na trzy podwyżki w roku 2017. Jeśli dojdzie do czerwcowej podwyżki, do pełnej realizacji założeń Fed pozostałaby już tylko jedna, w drugiej połowie tego roku.

Amerykański bank centralny spotka się ponownie w dniach 25-26 lipca, by następnie przerwać pracę aż do 19-20 września.

Czy obecna sytuacja gospodarcza to dobry moment na podwyżkę stóp?

Poza rynkiem pracy wygląda na to, że amerykańska gospodarka w pierwszej połowie roku znajdowała się w dość trudnej sytuacji. Produkt Krajowy Brutto (PKB) poszerzył się w pierwszym kwartale o zaledwie 1,2% (rocznie), a w dodatku jest to wynik już po korekcie w górę.

Osłabienie gospodarki amerykańskiej odzwierciadla kurs do1ara, dla którego rok 2017 jak do tej pory okazuje się fatalny. Po tym, jak zanotował wzrost do 13-letnich maksimów na fali wyborów prezydenckich, indeks dolara stracił w tym roku ponad 5%.

Fed utrzymał relatywnie słabe prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego – co stoi w sprzeczności z poglądami prezydenta USA Donalda Trumpa. Decydenci w Fed przewidują roczny wzrost na poziomie zaledwie 2,1% przez kolejne dwa lata, a następnie spowolnienie do 1.9% w roku 2019.[2]

Zaproponowany przez administrację Trumpa budżet, który został podany do wiadomości publicznej w zeszłym miesiącu, zakłada, że poprzez realizację założeń rządu wzrost przyspieszy do poziomu 3% a nawet więcej, począwszy od roku 2021. Amerykańska gospodarka nie zdołała wzrosnąć o więcej niż 3% od roku 2005, zresztą nie potrafi w żaden sposób przebić tego poziomu od czasu ery „dot-comów”[3].

Chociaż podwyżka stóp wydaje się niemal przesądzona, warto będzie uważnie monitorować oficjalne oświadczenie pod kątem ewentualnych podpowiedzi co do przyszłych zmian w polityce monetarnej. Jastrzębi ton może okazać się bodźcem wzrostowym dla dolara i wzmocni oczekiwania względem trzeciej podwyżki stóp procentowych w roku 2017.

[1] CME Group. CME FedWatch Tool.
[2] Board of Governors of the Federal Reserve System. March 15, 2017: FOMC Projections materials.
[3] Steve Goldstein (23 maja 2017). “Trump budget forecasts an era of growth not consistently seen since the dot-cm era.” Market Watch.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0