Karol Kobylarz

Client Relations Manager i Analityk Fundamentalny, współpracę z easyMarkets rozpoczął w 2015 roku, z branżą forex związany od 5 lat. Jego zadaniem jest utrzymanie najwyższych standardów w kontaktach z klientami oraz prowadzenie szkoleń. Specjalista Rynku Walutowego.


Często mówi się, że niepewność jest dla rynków finansowych prawdziwą zmorą. Bez wątpienia większość traderów przekonała się o tym na własnej skórze w roku 2016.
Poniżej przyjrzymy się pięciu przyczynom, które sprawiły, że rok 2016 dla traderów naprawdę trudny. Chociaż wydaje się, że w listopadzie rynek się odbił, tak czy owak perspektywy ryzują się mglisto.

Brexit

Niezależnie od tego, po której stronie barykady stoisz, z pewnością przekonałeś się, że referendum z dnia 23 czerwca okazało się dla traderów, mówiąc bez ogródek, gehenną. Nie wspominamy już nawet o atmosferze niepewności, która towarzyszyła rynkom aż do dnia głosowania. Natomiast szokujący wynik i to, co się działo potem, doprowadziło do największej wyprzedaży na rynkach akcji, jakiej kiedykolwiek byliśmy świadkami. W ciągu zaledwie dwóch sesji po tym, jak Brytyjczycy zadecydowali, że chcą odejść od UE, zanotowano szokujące 3 biliony start.[1] Niesmak, jaki powstał po tym wydarzeniu, nie zniknął aż do teraz.

OPEC: zrobią to czy nie?

Jeśli sądziłeś, że załamanie cen ropy ma się ku końcowi, przemyśl to raz jeszcze. OPEC (Organization of the Petroleum Exporting Countries) brało udział w tym roku w kilku spotkaniach, na których obiecywał, że weźmie pod uwagę zmniejszenie poziomu wydobycia. I z niemal każdej rozmów wychodził z niczym. Porażka krajów OPEC w zwiększeniu poziomu zaufania rynkowego pokazuje, jak bardzo utraciły wpływy po tym, jak w roku 2005 w Stanach Zjednoczonych zaczął się boom na ropę łupkową. OPEC rzeczywiście jest przygotowany na zmniejszenie wydobycia, począwszy od stycznia, ale analitycy słusznie zauważyli, że nie będzie to miało większego wpływu na stabilność rynkową w dłuższym horyzoncie czasowym. A zatem traderzy mogą spodziewać się, że ceny ropy będą niskie jeszcze przez dłuższy czas.

Wybór Donalda Trumpa

Donald Trump zaszokował świat 8 lipca, wygrywając wyścig o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Natychmiastowa reakcji była wyjątkowo pozytywna – akcje amerykańskie zanotowały rekordowe wzrosły. Podobnie działo się z akcjami globalnymi, gdy japoński Nikkei osiągnął najwyższy w tym roku poziom. Najwyraźniej inwestorzy pokładają w Trumpie wielkie nadzieje i uważają, że jego polityka pobudzi wzrost gospodarczy i rentowność przedsiębiorstw. I chociaż rzeczywiście tak się właśnie może stać, to wpływu polityki Trumpa nie odczujemy zbyt szybko. Prezes Fed Jane Yellen ostrzegła, że plany prezydenta elekta mogą nadmiernie zwiększyć inflację i dług narodowy.[2] Te czynniki mogą zmusić bank centralny do podwyżki stóp procentowych w znacznie krótszych odstępach czasowych niż się spodziewano. A jak wiemy, rynek jest wysoce wrażliwy na spekulacje dotyczące podwyżki stóp.

Słaby wzrost

Kondycja globalnej gospodarki w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia i to bez wątpienia zaważyło na sentymencie rynkowym w roku 2016. Za wyjątkiem Indii rynki wschodzące nie prezentują już tak atrakcyjnych perspektyw jak kiedyś. Z kolei rynki rozwinięte utknęły w okresie niskiego wzrostu, a banki centralne robią co w ich mocy, by pobudzić inflację i poziom konsumpcji. Słabe perspektywy globalne nie zmienią się w najbliższej przyszłości, co najprawdopodobniej przełoży się na niską rentowność akcji. Według raportu Międzynarodowego Funduszu Monetarnego na miesiąc październik gospodarka światowa wzrośnie w tym roku tylko o 3,1%, podczas gdy w roku ubiegłym było to 3,2%. Szansa, że wzrost gospodarczy przyspieszy (do 3,4%), pojawi się w roku 2017.[3]

Nieefektywna polityka pieniężna

W 2016 roku traderzy zaczęli tracić wiarę w politykę pieniężną. Nigdzie nie było to tak widoczne jak w Japonii. Po tym, jak rząd japoński wydał miliardy jenów na pobudzenie gospodarki, Bank Japonii (BOJ) porzucił luzowanie pieniężne na rzecz stóp procentowych. BOJ przyznał, że inflacja nie osiągnie 2% w roku 2017, co jasno ilustruje, jak bardzo gospodarka ta walczy o odzyskanie swojego momentum.[4] Polityka pieniężna jest przeciążona także w innych państwach, a gospodarki kuleją. Nie jest pewne to, jak i czy główne gospodarki poradzą sobie bez rekordowo niskich stóp procentowych. Na to paraliżujące pytanie od roku próbuje odpowiedzieć sobie Rezerwa Federalna.

Nie wiadomo, czy rok 2017 okaże się dla traderów bardziej optymistyczny. Jedno jednak jest pewne. Powyższe kwestie w nowym roku pozostaną aktualne. Być może do tej pory uda nam się dowiedzieć więcej na temat propozycji politycznych Trumpa, a także tego, czy OPEC zdoła wesprzeć rynek ropy. Jeśli nie, sytuacja pozostanie niepewna.

[1] Matthew J. Belvedere and Peter Schacknow (June 28, 2016). “After $3 trillion in post-brexit paper losses, global markets bunce.” CNBC.
[2] Paul Davidson (November 17, 2016). “Yellen: Trump plan may stoke inflation, debt.” USA Today.
[3] International Monetary Fund. World Economic Outlook: October 2016.
[4] Robin Harding (November 1, 2016). “Kuroda admits BoJ will not reach inflation target before term ends.” Financial Times.

Czy ten artykuł był pomocny?

2 0 0