Karol Kobylarz

Client Relations Manager i Analityk Fundamentalny, współpracę z easyMarkets rozpoczął w 2015 roku, z branżą forex związany od 5 lat. Jego zadaniem jest utrzymanie najwyższych standardów w kontaktach z klientami oraz prowadzenie szkoleń. Specjalista Rynku Walutowego.

Każdego dnia traderzy, inwestorzy i różni spekulanci dokonują obrotu walutami, wartego ponad 6,1 biliona dolarów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wolumen tych transakcji wzrósł jeszcze bardziej, napędzany coraz nowocześniejszymi technologiami i zwiększoną ekspozycją, zwłaszcza w krajach rozwijających się.

Jednak nie zawsze tak było.

Kiedyś rynek walutowy był zarezerwowany tylko i wyłącznie dla wielkich instytucji, takich jak banki czy fundusze hedgingowe w krajach rozwiniętych. Instytucje te wymagały oprogramowania, sprzętu komputerowego, który kosztował wtedy tysiące dolarów, a także olbrzymiego kapitału.

Obrót walutami sięga roku 1875, gdy na świecie pojawił się tzw. złoty standard. W tamtym okresie przedsiębiorstwa działające na rynku międzynarodowym płaciły za towary i dobra złotem i srebrem. Było to jednak dość trudne, ponieważ ceny tych kruszców wahały się, w zależności od popytu i podaży.

W związku z tym wprowadzony został właśnie złoty standard, który zastępował złotem każdą walutę.

Złoty standard napotkał pierwsze problem podczas pierwszej wojny światowej, gdy Niemcy potrzebowały olbrzymich nakładów na rozwój wojskowości. Wymagana była tak duża ilość pieniędzy, że złoto nie było wstanie zastąpić waluty, a przez to złoty standard musiał zostać zawieszony.

Po drugiej wojnie światowej doszło do spotkania w Brenton Woods w New Hampsire, gdzie ustalono stały kursy walut, powstał Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju oraz GATT (Układ Ogólny w sprawie Taryf Celnych i Handlu). Zgodzono się również na zastąpienie dolara złotym standardem.

System z Brenton Woods działał przez 25 lat. Zrezygnowano z niego, gdy okazało się, iż rezerwy dolara są zbyt niskie. Prezydent Richard Nixon podjął decyzję o wycofaniu się z wymiany dolarów na złoto, co doprowadziło do wzrostu cen kruszcu, z uwagi na fakt, iż państwo zależało na zdobyciu jego jak największej ilości.

Gdy umowa z Brenton Woods straciła ważność, światowi przywódcy spotkali się w roku 1976 na konferencji w Kingston na Jamajce, która zaowocowała historyczną umową, pozwalającą na to, by rządy same decydowało o przyszłości monetarnej swoich państw. Wprowadzono dolaryzację, zrezygnowano parytetów, wprowadzono płynne kursy walut, a złoto stało się po prostu jednym z wielu towarów.

Państwa zdecydowały się na to, by korzystać z dolara jako waluty alternatywnej i używać go jako środka płatniczego. Pozwoliły także, by kurs walut był płynny, w zależności od poziomu popytu i podaży.

Funkcjonowanie współczesnego rynku wymiany walut zawdzięczamy właśnie temu, że kursy walut przestały być sztywne i mogą wahać się w górę i w dół, zależnie od popytu oraz podaży.

W przeszłości obracać walutami mogły tylko i wyłącznie wielkie instytucje i rządy. Zwyczajni, indywidualni traderzy mieli możliwość tylko i wyłącznie wymieniać własną walutę na inną. W dodatku, aby tego dokonać, musieli to zrobić osobiście.

Jednak wielkie instytucje miały już wtedy dostęp do technologii umożliwiającej analizę kursów walut oraz handel. Najlepszym przykładem jest tu funt brytyjski, znany również pod nazwą „kabel” (cable) – nazwa pochodzi  od przewodu poprowadzonego między Londynem a Nowym Jorkiem. Na tego typu rozwiązania stać było jednak tylko najbogatszych inwestorów.

Począwszy od lat dziewięćdziesiątych trading, dzięki rozwojowi nowych technologii, trading stawał się w coraz większym stopniu zdecentralizowany. Jako jedni z pierwszych, sraz z innymi pionierami w branży, udostępniliśmy technologie transakcyjne dla ludzi z całego świata. Kiedyś do przeprowadzenia transakcji potrzebne były tysiące dolarów, dzisiaj każdy, kto dysponuje  kwotą nawet 200 dolarów może zacząć handlować.

Nowoczesne rozwiązania handlowe stale są udoskonalane, a dzięki wprowadzeniu mobilnych aplikacji można przeprowadzić transakcje z każdego miejsca na świecie, w każdym momencie. W zeszłym roku ta sama technologia sprawiła, że światem zawładnął rynek kryptowalutowy, na którym prym wiodą cyfrowe waluty takie jak bitcoin czy ethereum.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0