Dominik Jamka

Odpowiedzialny za sprzedaż i wsparcie klientów w polskim oddziale easyMarkets. Dominik jest wnikliwym obserwatorem rynku kryptowalut od początków jego istnienia. Prowadzi szkolenia i webinary dotyczące inwestowania w kryptowaluty. Posiada szerokie doświadczenie międzynarodowe w Azji, dalekim wschodzie oraz Europie.

Dlaczego wybory we Włoszech są tak ważne?. W niedzielę 4 marca we Włoszech odbędą się wybory, które powszechnie uważa się za najważniejsze w tym roku w Europie. Ich rezultat może przywrócić w UE kryzys podobny do tego, jakiego byliśmy świadkami po referendum w sprawie Brexitu, głownie ze względu na fakt, iż dotyczą czwartej największej gospodarki regionu.

Głównym ugrupowaniem biorącym udział w wyborach jest Ruch Pięciu Gwiazd (M5S), który powstał zaledwie rok temu. Kolejną partią jest prawoskrzydłowa, populistyczna partia Matteo Salviniego, która z kolei ma poparcie ze strony byłego premiera Silvio Berlusconiego. Kampanie oby tych partii były skupione na obietnicy nowych reform, które w konsekwencji mogą spowodować pogłębienie deficytu państwa. Dług Włoch wynosi obecnie 132% PKB.

Przez ostatnich kilka lat PKB Włoch stopniowo poszerzało się. W ostatnim kwartale wzrosło o 1,5%, poniżej średniej UE, ale tendencja ta jest stała. Ponadto włoskie akcje należały do najlepszych w UE, natomiast rentowność obligacji skarbu państwa utrzymuje się poniżej 2%.

Chociaż państwo znajduje się obecnie w lepszej fazie, nadal zmaga się z wieloma problemami, takimi jak wysoka stopa bezrobocia. Innymi słowy wzrost PKB nie jest odczuwalny w całym kraju.

Partia M5S ma małe szanse na wygraną w wyborach. Niemniej nie można jej nie brać ich pod uwagę, zwłaszcza że najprawdopodobniej zdobędzie więcej mandatów w parlamencie. Większe szanse na wygraną ma ugrupowanie popierane przez Berlusconiego. Według najnowszych sondaży prowadzi ono aż 37% względem centro-prawicowej partii Matteo Renziego, byłego premiera, który złożył dymisję w 2016 roku. Partię Renziego w dużym stopniu osłabiła zdrada, a następnie konkurencja w postaci partii Wolni i Równi Party (Liberi e Uguali). Partia, która wygra, wybierze następnego premiera.

Wybory we Włoszech odbywają się dosyć interesującym okresie dla Unii Europejskiej, która jest w trakcie negocjacji z Wielką Brytanią. Aby nie dopuścić, by inne kraje poszły w jej ślady, przywódcy UE starają się, by proces odejścia był jak najtrudniejszy. Poza tym w tym samym czasie Kanclerz Niemiec Angela Merkel stara się stworzyć rząd koalicyjny.

Zawieszony parlament albo wygrana partii, która nie wierzy w Unię, mogą okazać się prawdziwym ciosem dla strefy euro. Takiego impasu obawiają się najważniejsi przywódcy w UE, jak  Jean-Claude Juncker. Jednak kryje się tu również pewien potencjał, ponieważ może okazać się, że region zacznie przynosić lepsze wyniki niż gdyby wygrały skrajnie prawicowe partie. Otwiera się bowiem szansa na koalicję między Forza Italia a PD zarządzaną obecnie przez Gentiloniego.

Wybory odbędą się w momencie, gdy kurs euro znajduje się na najwyższym poziomie względem koszyka walut głównych od wielu lat. Jak pokazuje wykres poniżej, tylko w zeszłym roku zyskał ponad 20%.

W tym roku euro oraz państwa należące do UE potrzebują stabilności bardziej niż czegokolwiek innego. Przez ostatnich kilka lat polityka w tej części świata była bardziej przeszkodą niż wsparciem. Jak pamiętamy, w roku 2015 największym problemem był Grexit. W roku 2016 nadszedł Brexit, a w zeszłym rozpoczęły się rozmowy o tym, co mogą przynieść najważniejsze wybory w regionie.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 1 0