Dominik Jamka

Odpowiedzialny za sprzedaż i wsparcie klientów w polskim oddziale easyMarkets. Dominik jest wnikliwym obserwatorem rynku kryptowalut od początków jego istnienia. Prowadzi szkolenia i webinary dotyczące inwestowania w kryptowaluty. Posiada szerokie doświadczenie międzynarodowe w Azji, dalekim wschodzie oraz Europie.

Dzisiaj Fed zakończy swoje dwudniowe posiedzenie i ogłosi decyzję o stopach procentowych. Powszechnie oczekuje się, że po raz pierwszy odkąd prezesem Rezerwy jest Jerome Powell dojdzie do podniesienia stóp procentowych.  Jak pokazuje poniższy wykres, większość analityków spodziewa się podwyżki na poziomie między 150 a 175 punktów bazowych, choć są też tacy, według których będzie to 125-150 pb.

W związku z tak dużą zgodnością wśród analityków, “newsem” nie będzie więc podwyżka, ale raczej ocena sytuacji ze strony Fed. W centrum uwagi znajdzie się zatem oświadczenie, najnowsze prognozy oraz konferencja prasowa, która ma odbyć się o godzinie 14.30.

To, co chcą usłyszeć traderzy przede wszystkim, jest prognoza dla gospodarki. Jeszcze w grudniu sytuacja gospodarcza wydawała się całkiem stabilna i oświadczenie Fed w tamtym momencie szło z nią w parze. Administracja Trumpa wprowadziła reformę podatków, zgodnie z którą został obniżony podatek dla firm i osób fizycznych. Jednocześnie prawodawcy poszerzyli zakres działań stymulujących, zwiększając wydatki federalne. W związku z tym po dzisiejszym spotkaniu traderzy oczekują, że Fed wypowie się na temat działań stymulujących.

Po drugie traderzy ocenią, w jakim stopniu poglądy Powella są jastrzębie. W swoim oświadczeniu dla prawodawców, które miało miejsce w zeszłym miesiącu, zapowiedział w tym roku cztery podwyżki stóp, podczas gdy oczekiwano wtedy tylko trzech. Jednak dane o inflacji opublikowane na początku tego miesiąca zdjęły presję na podwyżki. Raport pokazał bowiem, że w lutym inflacja spowolniła.

Po trzecie traderzy przyjrzą się wnikliwie oświadczeniu Fed pod kątem zmian. Chcą bowiem odczytać najmniejsze aluzje i odnaleźć wszelkie możliwe sygnały. Większość traderów nie dostrzega wielu zmian, bowiem decydenci znacznie zwiększają ostatnio swój optymizm co do gospodarki. Ponadto wspomną najprawdopodobniej o tym, że spodziewają się w tym roku wzrostu poziomu inflacji, wraz z zacieśnianiem się rynku pracy. Kluczowa zmiana, która mogłaby poruszyć rynkiem, mogłaby dotyczyć opinii na temat ryzyka krótkoterminowego. Największym możliwym ryzykiem są nowe taryfy celne ogłoszone przez prezydenta. Rynek chce znać opinię Fed na ich temat.

Po czwarte traderzy będą przysłuchiwać się konferencji prasowej pod kątem analizy podejścia nowego prezesa Fed. Ponieważ będzie to jego pierwsze publiczne oświadczenie, chcą poznać jego poglądy i to, w jaki sposób komunikuje się z rynkiem. A co najważniejsze, chcą dowiedzieć się, co miał na myśli, mówiąc, że „wiatry przeciwne okazały się wiatrem w skrzydła” (headwinds have become tailwinds). Co to oznacza dla rynku oraz przyszłości forward guidance? I na sam koniec, chcą też usłyszeć opinię na temat bilansu tempa jego kurczenia się.

W międzyczasie Ban Rezerw Nowej Zelandii również ogłosi swoją decyzję o stopach procentowych. Oczekuje się, że poziom stóp nie zmieni się, zwłaszcza po rozczarowującym IV kwartale. Jednak mimo to traderzy nadal chcą wiedzieć, jak w tym roku decydenci planują wdrożyć podwyżki w tym roku.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0