Tomasz Brach

Dealer easyMarkets, odpowiedzialny za analizę rynku walut, surowców i giełd. Nadzoruje obsługę transakcyjną klientów w Oddziale easyMarkets w Polsce. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Na rynku finansowym od 2003 roku. Doświadczenie zdobywał jako makler, dealer rynku międzybankowego oraz animator papierów wartościowych w biurach maklerskich i bankach.

Brytyjski premier David Cameron powiedział niedawno, że referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE jest ważniejsze niż wybory powszechne. Po raz pierwszy od początku kampanii na rzecz pozostania w strukturach unijnych obóz jej zwolenników zaczyna tracić grunt pod nogami. Dzieje się tak z powodu rosnącej popularności Borisa Johnsona i Michaela Gove’a oraz ich ofensywy w sprawie poparcia dla Brexitu.

Cameron wraz z obozem zwolenników pozostania w Unii bardzo obawia się o wynik referendum, które ma odbyć się już 23 czerwca.[1] Chociaż większość ekspertów nadal jest przekonana, że Wielka Brytania najprawdopodobniej pozostanie częścią Europy, to na chwilę obecną szanse na Brexit wydają się wyższe niż kiedykolwiek wcześniej.

Co zatem się stanie, jeśli większość Brytyjczyków zagłosuje 23 czerwca za odejściem z UE? W jaki sposób ma się ten “rozwód” odbyć? Jak można sobie wyobrazić, odejście od Unii Europejskiej nie odbędzie się po prostu w ciągu jednej nocy.

Według art. 50 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), który stanowi, że: “Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii”[2], pełne wycofanie się ze struktur unijnych zajmie Brytyjczykom co najmniej dwa lata od momentu notyfikacji. To okres, który powinien być wystarczający, by zapewnić państwu rezygnującemu z członkostwa wystarczająco dużo czasu na wynegocjowanie nowych umów handlowych jeszcze zanim nastąpi formalne wystąpienie.

Zastrzeżone w Traktacie dwa lata mogą zostać przedłużone, ale tylko i wyłącznie pod warunkiem jednomyślnej decyzji. [3]

Cameron wyraził się w tym temacie jasno: “Brytyjczycy mają pełne prawo spodziewać się, że proces zacznie się natychmiast”, powiedział w lutym członkom Parlamentu. [4]

Jednakże Sekretarz Sprawiedliwości Michael Gove mówi, że żaden odpowiedzialny rząd nie podjąłby kroków tak pospiesznie, i że potrzeba więcej czasu, by zapewnić Wielkiej Brytanii “zdrowe” wystąpienie z UE. Eksperci twierdzą, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to odłożenie kwestii członkostwa w Unii na później, dopóki Konserwatyści nie zdecydują, kto ma zastąpić Davida Camerona. [5] Chociaż sam Cameron oświadczył, iż nie zrezygnuje ze swojej funkcji, jeśli Brytyjczycy zagłosują za odejściem, niewiele osób wierzy, że utrzyma się on dłużej na czele rządu większościowego torysów.

Według Gove’a proces wychodzenia z Unii zabierze całą kadencję parlamentu, pod warunkiem że “zerwanie” okażę się “ewolucją, a nie „rewolucją”.

“Brytyjczycy po prostu poinstruowali rząd, żeby stworzył warunki opuszczenia UE”, powiedział Gove. “Teraz od Wielkiej Brytanii zależy, jak tego dokona i ile czasu to zajmie”.

Plan Gove’a jest taki, że Wielka Brytania utrzyma wszystkie prawa członkowskie dopóki nie wynegocjuje nowych warunków z resztą Europy, w tym doprowadzi do podpisania nowych umów handlowych. Jednak eksperci ostrzegają, iż proces ten może być trudny, zwłaszcza że większość Brytyjskiej Izby Gmin zdecydowanie popiera UE. [6]

Jeśli wejdzie w życie art. 50 Traktatu, UE i Wielka Brytania najprawdopodobniej natychmiast zaczną pracować nad nowymi umowami. Wielka Brytania będzie musiała podporządkować się prawom UE na cały okres “rozwodu”. Jednak żeby doszło do finalizacji procesu, musi on zostać zaakceptowany przez 16 państw członkowskich, zgodnie z zasadą głosowania kwalifikowaną większością głosów. [7]

Chociaż większość Brytyjskiej Izby Gmin to zwolennicy UE, obraz z ulic wygląda nieco inaczej. Ostatni sondaż “The Independent” pokazał, że zdecydowana większość popiera Brexit. Aż 55% zadeklarowało, że w referendum zagłosuje za odejściem. To o cztery punkty procentowe więcej niż w sondażach kwietniowych. [8]

Średnia z sondaży opublikowana w “Financial Times” również wskazuje, że ostatnio nastąpił zwrot w kierunku Brexitu – 46% Brytyjczyków planuje 23 czerwca zagłosować za odejściem z Unii. Inne sondaże, w tym przeprowadzone przez YouGov, ICM oraz BMG Research, także pokazują rosnące poparcie dla obozu przeciwników UE. [9]

Szeroko dyskutowane są możliwe konsekwencje gospodarcze i finansowe Brexitu. Brytyjski rząd utrzymuje, że wyjście z Unii w perspektywie krótkoterminowej będzie miało olbrzymi wpływ – wywoła m.in. spadek PKB do 6% do roku 2018, a więc tyle samo ile w wyniku kryzysu finansowego w roku 2008. [10]

Inne instytucje również ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami Brexitu dla brytyjskiej gospodarki. Instytut Analiz Podatkowych, bardzo ceniony think tank z siedzibą w Londynie, ostrzegał w zeszłym miesiącu, że odejście z Unii może kosztować brytyjskie finanse od 20 bilionów do 40 bilionów funtów w latach 2019-2020, a zatem znacznie więcej niż to, co planuje zrekompensować rząd nadwyżką wynikłą z braku płat unijnych. Wielka Brytania będzie się musiała również zmierzyć z redukcją bezpośrednich inwestycji zagranicznych i wyższymi kosztami handlu, co może doprowadzić do spadku PKB do 3,5%, do roku 2020. [11]

[1] Sam Bourgi (June 11, 2016). “Brexit Fears Stoke Volatility for British Pound, Stocks.” Economic Calendar.

[2] The Lisbon Treaty.  Article 50.

[3] The Economist (February 27, 2016). The Brexit delusion

[4] Dan Bloom (May 24, 2016). “How long will Britain take to leave the EU if we vote for Brexit? Here’s a quick guide.” The Mirror UK.

[5] Dan Bloom (May 24, 2016). “How long will Britain take to leave the EU if we vote for Brexit? Here’s a quick guide.” The Mirror UK.

[6] George Parker and Alex Barker (June 7, 2016). “Brexit: How long would Britain take to leave.” Financial Times.

[7] Dan Bloom (May 24, 2016). “How long will Britain take to leave the EU if we vote for Brexit? Here’s a quick guide.” The Mirror UK.

[8] Andrew Grice (June 12, 2016). “EU referendum: Poll reveals massive late swing towards Brexit.” The Independent.

[9] Financial Times. Brexit poll tracker.

[10] Jack Blanchard (May 22, 2016). “Britain faces DIY recession of its own making if it votes for Brexit, George Osborne warns.” The Mirror UK.

[11] Carl Emmerson, Paul Johnson, Ian Mitchell and Dave Phillips (May 25, 2016). “Brexit and the UK’s public finances.” Institute for Fiscal Studies.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0