Karol Kobylarz

Client Relations Manager i Analityk Fundamentalny, współpracę z easyMarkets rozpoczął w 2015 roku, z branżą forex związany od 5 lat. Jego zadaniem jest utrzymanie najwyższych standardów w kontaktach z klientami oraz prowadzenie szkoleń. Specjalista Rynku Walutowego.

Bitcoin znowu pobił kolejny, oszałamiający rekord, testując w chwili pisania tego artykułu okolice 8 tysięcy dolarów. Ci, którzy zamknęli swoje pozycje na bitcoiny, kiedy cena kryptowaluty osiągnęła kilkumiesięczny dołek (5,518 dolarów w dniu 24 października), po rozniesieniu się wieści, że hard-fork Segwit2x został anulowany, muszą sobie teraz rwać włosy z głowy.

Większość analityków założyła, że bitcoin doświadczy tego samego ruchu cen, do jakiego doszło w przypadku poprzednich hard-forków (a nawet kilku soft-forków), czyli natychmiastowego spadku, a następnie korekty, po tym, jak już minęła fala strachu na rynku. A gdybyś teraz znał perspektywy,  miałbyś wizję oraz odwagę, i w roku 2010 kupił bitcoiny za 100 dolarów, następnie przetrwał: dwa hard-forki, wprowadzenie regulacji, zakaz handlu kryptowalutami w kilku dość oczywistych miejscach na świecie, a także różnego typu „newsy” te wartościowe i te… nieco mniej – to ile byś teraz miał w kieszeni?

 

357 X

$8000 =

$2,856,000

(tyle bitcoinów można było kupić w roku 2010 za 100 dolarów) (wartość bitcoina teraz) (tyle można było zarobić, inwestując w 2010 roku w bitcoiny zamiast wydawać 100 dolarów na najnowszego wtedy Xboxa 360 Kinect)

 

 

Tak, dokładnie! Miałbyś teraz w kieszeni ponad 2,85 milionów dolarów,

gdybyś tylko w 2010 kupił bitcoiny za zaledwie 100 dolarów. Zresztą nawet gdybyś zainwestował dopiero w sierpniu tego roku (2017), gdy cena bitcoina wahała się w okolicach 4 tysięcy dolarów, w ciągu zaledwie kilku miesięcy zarobiłbyś  8 tysięcy dolarów. Dlatego przestań pytać, po co handlować bitcoinami – lepiej zapytaj samego siebie, dlaczego sam jeszcze tego robisz.



 

 

 

Czy ten artykuł był pomocny?

1 0 0