Tomasz Brach

Do polskiego zespołu easyMarkets dołączył we wrześniu 2012 roku. Jako Dealer zajmuje się analizą rynku walutowego, jak również realizacją na zlecenie klientów transakcji spot, forward i opcji.

Jeśli zajmujesz się handlem akcjami, to na pewno doskonale wiesz, jak działa rynek papierów wartościowych. Założymy się jednak, że o kilku rzeczach nie wiedziałeś. Oto siedem najbardziej fascynujących.

Giełda papierów wartościowych sięga czasów starożytnych

Wydawać by się mogło, że giełda to wynalazek współczesny. Jednak są dowody na to, że istniała już w czasach Republiki Rzymskiej. Cyceron w owych czasach wspominał o wysokiej wartości udziałach, sugerując, że istnieją towary eksportowe, których cena jest ściśle związana z sukcesem poszczególnej organizacji.

Nowoczesne akcje są wynalazkiem Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej

Holenderska Kompania Wschodnioindyjska, zaangażowana w handel przyprawami, była jedną z pierwszych, które oferowały akcje. Co prawda udziałowcy nie mieli na nie większego wpływu – kompania była kontrolowana przez własnych zarządców. A jednak mimo to byli oni sowicie wynagradzani. W pierwszej połowie XVII wieku roczne dywidendy wynosiły średnio 16%.

Londyńscy maklerzy giełdowi zostali wykluczeni z Giełdy Królewskiej

Obrót akcjami w Anglii rozpoczął się, gdy król Wiliam próbował pozyskać pieniądze na wojnę w roku 1693, a angielskie spółki akcyjne bardzo szybko się do tego przychyliły. Obrót rozpoczęła Giełda Królewska, ale pierwsi maklerzy okazali się tak mało kulturalni, że zostali z niej wykluczeni. Z tego powodu zaczęli handlować w kawiarniach na Exchange Alley (aleja w Londynie), co szybko doprowadziło do założenia Giełdy Papierów Wartościowych w Londynie.

Trudno być notowanym na Nowojorskiej Giełdzie

Jeśli jakieś przedsiębiorstwo chce, żeby jego akcje były notowane na Giełdzie w Nowym Jorku, musi wyemitować akcje wartości 100 milionów dolarów i zrobić więcej niż 10 milionów obrotu w ciągu trzech poprzednich lat. Na NASDAQ wartość nominalna wyemitowanych akcji musi wynosić 70 milionów dolarów. Na giełdzie londyńskiej wymagania są niższe – wartość rynkowa akcji ma wynosić tylko 700 tysięcy funtów.

Szanghaj – druga co do wielkości giełda na świecie

Można pomyśleć, że to Londyn stanowi drugą co do wielkości światową centralna giełdę. Prawda jest jednak taka, że numerem dwa jest Szanghaj. NYSE miesięcznie obraca akcjami wartości 1,520 biliona dolarów, podczas gdy Szanghaj 1,278 bilionami dolarów. Giełda w Londynie miesięcznie obraca zaledwie… 165 milionami.

Bańki finansowe na giełdzie to żadna nowość

Wszyscy pamiętamy hossę i bessę dot-comów. Wiemy też o krachu na Wall Street w roku 1929. Bańki finansowe nie jednak żadną nowością. Sięgając wstecz do roku 1711, Kompania Mórz Południowych była w samym sercu wielkiej bańki, która spowodowała załamanie notowań akcji w roku 1720. Nawet wcześniej, w okresie tulipomanii – w roku 1637 niektóre cebulki tulipanów sprzedawane były za 10-krotną roczną wartość dochodu doświadczonego pracownika.

Pierwsza książka o obrocie akcjami została napisana w roku 1688

Możesz śledzić, co mają do powiedzenia dzisiejsi guru giełdowi, ale wiedz, że nie mówią nic specjalnie nowego. Pierwsza książka dotycząca rynków papierów wartościowych pochodzi z roku 1688. Joseph de la Vega napisał wtedy Confusions of Confusions, gdzie omówił prace giełdy w Amsterdamie. Jeśli ją przeczytasz, z pewnością zauważysz wszystkie zjawiska, jakie mają miejsce na współczesnych rynkach.

Czy ten artykuł był pomocny?

0 0 0