Karol Kobylarz

Client Relations Manager i Analityk Fundamentalny, współpracę z easyMarkets rozpoczął w 2015 roku, z branżą forex związany od 5 lat. Jego zadaniem jest utrzymanie najwyższych standardów w kontaktach z klientami oraz prowadzenie szkoleń. Specjalista Rynku Walutowego.

Dla niektórych Walentynki są najromantyczniejszym dniem w ciągu roku. Jednak są też tacy, którzy nie do końca widzą sens w wydawaniu pieniędzy na randki, kwiaty, czekoladki i byciu przesadnie ckliwym właśnie w dniu 14 lutego. Do licha! Handel naprawdę może być znacznie lepszy niż Walentynki. Przeczytaj, dlaczego.

  1. Bycie singlem jest naprawdę w porządku

Nie ma nic gorszego niż poczucie obowiązku zorganizowania czegoś ekstra dla swojej drugiej połówki albo szukanie na siłę kogoś, z kim można by pójść na randkę tylko dlatego, że są Walentynki i podobno nie należy spędzać ich samotnie. Społeczeństwo, a przez społeczeństwo rozumiem twoich najlepszych kumpli, nie da ci spokoju, jeśli po raz któryś z rzędu zdecydujesz się spędzić 14 lutego jako “Dzień Bycia Świadomym Singlem”, czy nie mam racji?
Tymczasem w przypadku handlu nie jest niczym dziwnym ani niestosownym spędzić czas samotnie, w swoim pokoju, w obecności tylko i wyłącznie swojego ukochanego komputera. Tak naprawdę niektórzy traderzy zdecydowanie wolą samotność, ponieważ dzięki temu mogę się lepiej skoncentrować i szybciej podejmować decyzje, nie martwiąc się o cudzą opinię ani o to, jak są ubrani.

  1. Możesz odzyskać pieniądze, które straciłeś

Musisz to przyznać. Randkowanie jest kosztowne, zwłaszcza jeśli ciągle wydajesz na kolacje i kino, nie uzyskując żądanego rezultatu. To się nazywają wyrzucone pieniądze, czyż nie?
Chociaż handel oczywiście wiąże się z ponoszeniem strat, wspaniałe jest w nim to, że zawsze masz możliwość odzyskania tego, co straciłeś, i to z nadwyżką.

  1. Ciśnienie może być motywujące!

Im bardziej się starzejesz, tym większe czujesz ciśnienie na znalezienie partnera i “ustatkowanie się”. To może zrobić się doprawy irytujące i w jakimś stopniu powodować depresję. W handlu to wcale nie musi być regułą. W niektórych sytuacjach potrzeba “odkucia się” i zrobienia lepszego zwrotu może prowadzić tradera do tego, by zaczął przywiązywać większą uwagę do rynków i przeprowadzał lepsze analizy, żeby osiągnąć sukces.

  1. Nie musisz nic obiecywać

Czy zobaczymy się znowu? Czy mam jutro zadzwonić? Dokąd zmierza ten związek? To tylko niektóre z pytań, które znasz już aż nazbyt dobrze i które wyskakują najczęściej właśnie w Walentynki. Jeśli chodzi o handel, to nie musisz nikomu składać żadnych obietnic, i to nie zależnie od tego, czy masz do czynienie z otwarciem pozycji, czy odchyleniem rynku. Warunki zmieniają się to w jedną, to w drugą stronę i to, co jest tu najważniejsze, to elastyczność. Jeśli chcesz coś skończyć wcześniej, po prostu robisz to i nie martwisz się, że zranisz czyjeś uczucia.

  1. Trzymasz straty w ryzach

Na sam koniec, właściwe zarządzanie ryzykiem w handlu pozwala ci kontrolować straty, wyznaczać granice, jeśli rynek zmierza nie w tym kierunku, co trzeba. A w Walentynki? To dzień, w którym twoje serce jest na celowniku, a twoja “randka” czy też partner trzyma wszystkie sznurki i może złamać ci serce. Natomiast w handlu tylko ty decydujesz, ile chcesz zaryzykować.

Czy ten artykuł był pomocny?

2 0 0